
Zaloguj sięnie masz konta? Zarejestruj się
Nowość!!! - Multiupload zdjęć - wrzuć kilkadziesiąt zdjęć za jednym razem!
Dzisiaj jedynie krotka relacja bez zdjec, bo tak jakos sprytnie wykombinowalem, ze zostawilem kabel USB w hostelu... jak sie uda, moze pozniej dodam.
Zgodnie z planem, przyjechalismy nocnym autobusem do Arequipy. Zadziwiajace jest to, ze pomimo niezbyt wygodnej pozycji, bylem calkiem wyspany i jedynie troche sie lepilem do ubrania (podziekowania dla 30 stopniowego upalu w Nazca). Na szczescie sprawnie udalo sie znalezc hostel (Like Home, 25 soli od glowy) i szybko odlepic sie od ubrania.
Podboj Arequipy rozpoczelismy od sniadania w knajpie dla tubylcow. Omlet (?) i kawa na mleku, ktore dostalismy w ramach desayunio continental, wygladal troche podejrzanie, ale skoro pisze te slowa, to nadal zyje, wiec chyba nie byl trujacy. Potem obowiazkowo Plaza de Armas (taki peruwianski odpowiednik polskiego rynku, Plaza de Armas jest chyba w kazdym miescie), lokalna katedre, Compañia de Jesus czyli kosciol jezuicki.




Nastepnie prawdziwy rodzynek - Monasterio Santa Catalina. Jest to 16-wieczny klasztor, wygladajacy jak miasto w miescie, otoczony murami obronnymi, z labiryntem przejsc, uliczek i placow. Niezwykla architektura w polaczeniu ze scianami pomalowanymi na zywe kolory indygo, ochry i pomaranczy zmusily mnie do wypstrykania ponad 200 fotek (zdjecia ponizej, wiecej na flickerze...). Wstep az 30 soli, ale zdecydowanie warte tej ceny.




Ostatni przystanek na dzisiaj to Museo Santury z ekspozycja zamrozonej mumii dziecka-ofiary, ktora Inkowie zlozyli w ofierze bogom gor na szczycie wulkanu. Po wczorajszej wizycie na cmentarzu Chauchilla mumia (trzeba przyznac ze niezle zachowana) nie zrobila na mnie wiekszego wrazenia, ale dobrze przygotowany przewodnik nadrabial braki wyjasniajac wszystko co sie dalo wyjasnic.

Jutro z rana wyruszamy na dwa dni do Kanionu Colca, wiec pewnie bedziemy mieli urlop od Internetu. ;)
Update: udalo mi sie dzisiaj wgrac pare zdjec. Patrz powyzej.
Tagi: Arequipa, Juanita, katedra, kościół, Plaza de Armas, Peru, Monasterio Santa Catalina
Zobacz to miejsce
Braciszek, tylko pamiętaj że masz nie żreć świnek morskich! Jakbyś był strasznie głodny pomyśl co by na to powiedziały nasze fosy ;p
Co bedzie jak przez przypadek zjem, nie bede wiedzial, ze to swinka? :]
Hehe ;p To uważaj co jesz! ;p Wiesz, jeśli nie będzie miało skrzydeł, zwiększ ostrożność ;)