Navigeo

Navigeo

Zaloguj sięnie masz konta? Zarejestruj się

Nowość!!! - Multiupload zdjęć - wrzuć kilkadziesiąt zdjęć za jednym razem!

Potosi - kopalnie srebra

Wrocilismy w jednym kawalku z wycieczki do kopalni srebra w Potosi. Zgodnie z przewidywaniami bylo ciekawie, no i dosc hardcorowo. Ta wycieczka napewno zapadnie na dlugo w naszej pamieci... Ale zacznijmy od poczatku.

O 8:15 z rana stawilismy sie przed biurem wspomnianej wczesniej agencji, by po kilku minutach zostac wywiezieni do "przebieralni", gdzie dostalismy ubrania, kalosze, helmy i latarki-czolowki. Okazalo sie tez, ze chetnych jest tak duzo, ze trzeba bylo ich podzielic na 4 grupy, kazda z wlasnym przewodnikiem. Dla odroznienia, kazda grupa miala swoja nazwe, nasza - Llama F*ckers ;) Nastepnym przystanek to targ, gdzie trzeba bylo zakupic souveniry dla gornikow w odwiedzanej kopalni: dynamit, liscie koki, spirytus 96%, itp. Potem jeszcze byla krotka wizyta w manufakturze przetwarzajacej wydobyta rude na koncentrat mineralny. Tam dowiedzielismy sie, ze w calej Boliwii nie ma zakladu, ktory moglby przetopic wydobyte srebro, cynk i olow, dlatego sa one wysylane m.in. do... Japonii. Logiczne, prawda?

Tak wygląda dynamit Może trochę koki? Świeże liście, tylko 5 Bs Zakład oczyszczania rudy

Wreszcie zaczela sie wlasciwa atrakcja, czyli wizyta w czynnej kopalni. Zajechalismy na wysokosc 4200m npm na zboczu Cerro Rico, po czym poziomym chodnikiem wysokosci srednio 1.5 metra pomaszerowalismy pareset metrow wglab gory. Pierwszym przystankiem bylo pseudo-muzeum, gdzie oprocz paru eksponatow, mozna bylo podziwiac piekne krysztalki azbestu i arszeniku na suficie (ktore z reszta wystepuja w calej kopalni). Nastepnie w innym chodniku zrobilismy sobie postoj przy figurce Tio - lokalnego kopalnianego "bozka" pod postacia diabla, ktoremu gornicy skladaja ofiary w postaci lisci koki, alkoholu, papierosow. Tu dowiedzielismy sie od naszego przewodnika (ex-gornika) co nieco wiecej o pracy gornikow.

Cerro Rico

W kopalniach we wnetrzu Cerro Rico w sredniowiecznych pracuje okolo 15 tysiecy ludzi, z czego 2 tysiace to dzieci. Gornicy w zaleznosci od stazu pracy zarabiaja 1-15 tysiecy boliwianow miesiecznie, przy czym ta gorna granice plac osiaga sie po przekroczeniu oczekiwanej dlugosci zycia, bowiem wiekszosc pracujacych tu ludzi umiera po 15-20 latach od wejscia do kopaln na skutek chorob pluc (azbest anybody?).

Po "zczolganiu" sie (doslownie) na nizsze poziomy mielismy okazje byc swiadkami warunkow w jakich pracuja Ci ludzie. Po zobaczeniu 14-letnich dzieci codziennie przez 10 godzin w 45-stopniowym upale i kurzu, w niszy wysokosci 1 metra, wykluwajacych dlutem i mlotkiem dziury w skale, zupelnie jak za czasow kolonialnych, zmienia sie punkt odniesienia do wykonywanej przez siebie pracy. Chyba nie wiele jest gorszych zajec na ziemii. A to wszystko dla kilku-kilkunastu dolarow dziennie. Sam system wydobycia polegajacy na transportowaniu urobku wozkami, a nastepnie recznym przesypywaniu go do koszy ktore zostana wyciagniete na wyzszy poziom i przesypane do innego wozka, powoduje glebokie zastanowienie nad sensem dzialania calego przedsiewziecia.

Na koniec pozostalo wspiac sie spowrotem na pierwszy poziom (tam gdzie jest wyjscie - roznica wysokosci 60 metrow pionowo w gore), co na wysokosci 4km i przy niskiej zawartosci tlenu w kopalni bylo wyczynem samym w sobie. Po kolejnych paruset metrach poziomym niskim chodnikiem, z ulga powitalismy na swiatlo dzienne. Ostatnia atrakcja bylo wysadzenie 3 pozostalych lasek dynamitu, po czym zadowoleni z naszej pracy, brudni i ze zdobycznymi grudkami srebra w kieszeni wrocilismy do miasta.



Prawdziwy El Tio Kryształki azbestu na suficie Górnicy przy pracy

Więcej zdjęć z kopalnii Potosi tutaj...

Tagi: Potosi , kopalnia srebra , zwiedzanie , wycieczka , kopalnia. warunki pracy

O autorze:

Krzysztof Pałka planuję wyprawy, zawodowo ;]

O blogu

Trochę osobistych notatek, dziwne filmiki nakręcone w jeszcze dziwniejszych miejscach, newsy wygrzebane z sieci - to wszystko znajdziecie na moim blogu. Miłej lektury!

Kategorie

Ostatnie komentarze

Moja galeria

Zobacz całą galerię

Archiwum

zamknij

Poleć znajomemu

Wyślij poniższy link znajomej osobie i zachęć ją do przeczytania tekstu.
Wypełnij formularz i Wyślij.

  • http://www.navigeo.net/blog/all-kinds-of-crap


  • odnośnik (link) strony będzie dołączony do wiadomości
zamknij

Logowanie

Nie masz konta u nas? Zarejestruj się zajmie Ci to tylko 2 minuty.
Zapomniałeś hasła? nie martw się pomożemy Ci je odzyskać.


zamknij

Przypomnienie hasła

Wprowadź e-mail, który podałeś w trakcie rejestracji. Na ten adres wyślemy wiadomość, która umożliwi Ci odzyskanie hasła.